Herbata jest płynem, który skutecznie zadomowił się w naszej cywilizacji. Dużo ludzi nie wyobraża sobie dnia bez filiżanki gorącego napitku. Towarzyszy on nam niemal wszędzie. Ludzie piją napój ten w mieszkaniu, w biurze, w restauracjach. Nie owijając w bawełnę, gdzie tylko jest to możliwe.
Rośliny herbaciane zbierane są w regionach strefy zwrotnikowej, zwłaszcza, ale nie tylko, na kontynencie Azji. Dostępnych jest kilka rodzajów tego, uwielbianego przez nas, napitku. Najpopularniejszym gatunkiem jest herbata czarna. Wytwarzana jest ona w drodze fermentowania i suszenia zielonych liści herbacianych. Wedle podania, została ona wymyślona niespodziewanie, gdy transport zielonej herbaty, który miał dotrzeć do Anglii, przemókł i uległ sfermentowaniu. Potężne ilości tego napoju wytwarzają Chiny i Indie. Oba te państwa sumując, zaspokajają więcej niż 50% globalnego popytu na ten napój.
Czarna herbata musi być parzona w maksymalnej temperaturze, czyli 100 stopni Celsjusza. Używanie do tego przestygniętej wody jest najczęściej popełnianym błędem. Następnym złym przyzwyczajeniem jest zbyt przewlekłe parzenie herbaty. Herbata zaparzana powyżej 5 minut staje się niedobra w odczuciu a także traci swoje właściwości aktywizujące, które wynikają z obecności w herbacie kofeiny.